Intro Ta kartka z wirtualnego pamiętnika wlecze się rekordową liczbę dni. Jak można pisać podsumowanie tygodnia pod koniec kolejnego? Cóż. Zacznijmy od początku: gdy kończyłam tekst, a było to poniedziałkową porą - nagle wysiadł Internet. Pretty awesome. Stało się to wtedy, gdy wylewałam żale na niesprawiedliwe oceny Polski na Junior Eurowizji. Przypadek? Nie sądzę ;-) energia przepływa, nic więc dziwnego, że negatywna reakcja...
- 19:18:00
- 0 Comments